Rażąco wygórowana kara umowna to sytuacja, gdy zachwiana zostanie relacja pomiędzy wysokością wynagrodzenia za wykonanie zobowiązania a wysokością kary umownej zastrzeżonej za opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy

W piśmiennictwie wyrażany jest pogląd, że żądanie obniżenia kary umownej nie musi określać konkretnej przesłanki miarkowania, ani wskazywać kwoty, do jakiej kara ma być obniżona, ponieważ żądanie to nie zostało przez art. 484 § 2 k.c. określone ani co do treści, ani co do formy (…).

Natomiast w orzecznictwie przyjęto odmienne stanowisko, z którego wynika, że dłużnik zamierzający zgłosić żądanie oparte na art. 482 § 2 k.c. obowiązany jest wyraźnie je sformułować (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2008 r., II CSK 421/07), w szczególności, że zarzut ten może być oparty na dwóch różnych przesłankach, co prowadzi do wniosku, że powinien zostać konkretnie sprecyzowany (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2008 r., III CSK 168/08). W przedmiotowej sprawie pozwany zgłosił zarzut procesowy miarkowania kary umownej, odwołując się do przesłanki rażącego jej wygórowania.

Wskazać należy, że katalog kryteriów pozwalających na zmniejszenie kary umownej nie jest zamknięty (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03), gdyż art. 484 k.c. w sposób wyczerpujący reguluje jedynie przesłanki, które mogą stanowić podstawę miarkowania kary umownej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2008 r., I CSK 126/08). W szczególności ustawodawca nie sprecyzował kryteriów istotnych dla oceny rażącego wygórowania kary umownej, a ocena w tym zakresie, w zależności od okoliczności sprawy, należy do sądu orzekającego (por. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2006 r., I CSK 259/06 i z dnia 12 maja 2006 r., V CSK 55/06). Jednakże nie ulega wątpliwości, że miarkowanie kary umownej zawsze ma na celu przeciwdziałanie dużym dysproporcjom między wysokością zastrzeżonej kary a godnym ochrony interesem wierzyciela.

W orzecznictwie przyjmuje się, że sama relacja między stawką procentową stanowiącą podstawę określenia wysokości zastrzeżonej kary umownej a stawkami procentowymi stosowanymi w obrocie przy zastrzeganiu takich kar nie stanowi wystarczającej podstawy do oceny, czy zastrzeżona kara jest rażąco wygórowana (por. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 r., II CSK 318/10 i z dnia 5 października 2011 r., IV CSK 659/10). Dlatego powołanie się na taką relację nie mogłoby skutecznie doprowadzić do obniżenia kary umownej.

Ponadto wskazuje się, że stosując instytucję miarkowania sąd powinien mieć na względzie podstawowe funkcje kary umownej, jakimi są funkcja stymulująca wykonanie zobowiązania, funkcja represyjna w postaci sankcji za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy oraz funkcja kompensacyjna, polegająca na naprawieniu szkody, jeśli wierzyciel ją poniósł, bez konieczności precyzyjnego wyliczania jej wysokości (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2006 r., I CSK 259/06).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w przedmiotowej sprawie istnieją podstawy do obniżenia należnej powodowi od pozwanego kary umownej z 15 000 zł do 10 000 zł za każdy dzień zwłoki (a więc o 33,33 %), albowiem kara zastrzeżona w umowie jest rażąco wygórowana. Dochodzona pozwem kara umowna za 42 dni zwłoki wyniosła 630 000 zł, podczas gdy wartość całego zamówienia to 2 615 000 zł netto, z czego na II etap przypada około połowa tej kwoty. Kara umowna za 42 dni zwłoki odpowiadała więc wysokością około połowie wynagrodzenia za II etap zamówienia, którego realizacja miała trwać około pół roku.

Była to więc kara wygórowana w sposób rażący, którą należało obniżyć do kwoty 420 000 zł (42 dni x 10 000 zł). Jedynie na dodatkowo wskazać należy, że okoliczność, iż zobowiązanie zostało przez pozwanego w znacznej części wykonane w terminie, stanowiłaby samodzielną przesłankę miarkowania kary umownej.

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2014 r., VI ACa 1660/13