Po zawarciu umowy ramowej zamawiający może - ale nie musi - doprowadzić do zawarcia umów wykonawczych

Podmiot orzekający: Krajowa Izba Odwoławcza

Data wydania i sygnatura orzeczenia: wyrok z dnia 30 stycznia 2015 r., KIO 66/15


Umowa ramowa rządzi się innymi zasadami niż zwykłe postępowanie co oznacza, że zamawiający może - ale nie musi - doprowadzić do udzielenia zamówienia publicznego


Należy zauważyć, że umowa ramowa rządzi się innymi zasadami niż zwykłe postępowanie o udzielenie zamówienia - ze względu na cel, jaki jej przyświeca - co oznacza, że nie można utożsamiać jej z przyrzeczeniem przeprowadzenia i zawarcia umowy wykonawczej, gdyż umowa ramowa jest etapem pośrednim, który może - ale nie musi - doprowadzić do udzielenia zamówienia publicznego.

Po pierwsze należy zauważyć, że zgodnie z art. 100 ust. 4 ustawy P.z.p. Zamawiający nie może wykorzystywać umowy ramowej do ograniczania konkurencji.

Ponadto zgodnie z przepisem art. 2 pkt 9 lit. a ustawy P.z.p. przez umowę ramową należy rozumieć umowę zawartą między Zamawiającym a jednym lub większą liczbą wykonawców, której celem jest ustalenie warunków dotyczących zamówień publicznych, jakie mogą zostać udzielone w danym okresie, w szczególności cen i, jeżeli zachodzi taka potrzeba, przewidywanych ilości.

W ocenie Zamawiającego - co należy uznać za zasadne w niniejszym stanie faktycznym - ma on prawo, (możliwość z której może skorzystać, bądź nie) do przeprowadzenia postępowania szczegółowego (wykonawczego) po zawarciu umowy ramowej i wyłonienia w tym postępowaniu wykonawcy, jednak jest to jego uprawnienie, nie zaś obowiązek.

Krajowa Izba Odwoławcza przychyliła się do stanowiska Zamawiającego, który wskazał, że w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (dalej zwanej również: „siwz”) zawarł możliwość przeprowadzenia postępowania wykonawczego po zawarciu umowy ramowej z jednym lub kilkoma wykonawcami, nie wskazywał, że przeprowadzenie takiego postępowania będzie jego obowiązkiem, zatem wykonawca nie ma roszczeń o wyegzekwowanie przeprowadzenia takiego postępowania.

W jego ocenie - do czego Krajowa Izba Odwoławcza się również przychyliła - w obrocie prawnym może funkcjonować kilka umów ramowych zawartych z kilkoma wykonawcami bądź jedynym wykonawcą - co ma miejsce w niniejszym stanie faktycznym, gdzie Zamawiający zawarł taką umowę z Odwołującym. Nie można dodatkowo również zakazać Zamawiającemu wszczęcia drugiego postępowania o udzielenie umowy ramowej na tożsamy przedmiot zamówienia i zawarcia umowy ramowej na ten przedmiot zamówienia z tym samym wykonawcą, gdyż przeprowadzenie i zawarcie umowy w ramach postępowania wykonawczego (ofertowego) nie jest obowiązkiem Zamawiającego, na co może wskazywać przepis art. 2 pkt 9 lit. a) ustawy P.z.p. odnoszący się do istoty umowy ramowej, której celem jest ustalenie warunków dotyczących zamówień publicznych, jakie mogą (nie muszą) zostać udzielone w ramach indywidualnych potrzeb Zamawiającego.

Wobec powyższego ze względu na specyfikę postępowania o udzielenie umowy ramowej oraz samą konstrukcję prawną umowy ramowej nie można wnioskować, że ustawa P.z.p. nakłada na Zamawiającego obowiązek przeprowadzenia postępowania szczegółowego (ofertowego), z czym wykonawcy powinni liczyć się przystępując do takiego postępowania, gdyż jest to ryzyko gospodarcze - które wykonawcy ponoszą zawierając umowę ramową z Zamawiającym - a wynikające z konieczności pozostawania w gotowości do świadczenia zamówienia na warunkach określonych w zawartej przez obie strony umowie ramowej.

Należy zauważyć, że umowa ramowa rządzi się innymi zasadami niż zwykłe postępowanie o udzielenie zamówienia - ze względu na cel, jaki jej przyświeca - co oznacza, że nie można utożsamiać jej z przyrzeczeniem przeprowadzenia i zawarcia umowy wykonawczej, gdyż umowa ramowa jest etapem pośrednim, który może - ale nie musi - doprowadzić do udzielenia zamówienia publicznego. Istotnym jest - co zostało wskazane w przepisie art. 100 ust. 4 ustawy P.z.p. - aby Zamawiający nie wykorzystywał zawartej z wykonawcami umowy ramowej do ograniczania konkurencji.

W niniejszym postępowaniu odwoławczym - Odwołujący nie wykazał w jakikolwiek sposób, że doszło do takiego ograniczenia konkurencji w świetle przepisu art. 100 ust. 4 ustawy P.z.p., a przecież to na nim spoczywa ciężar wykazania okoliczności, z których wywodzi określone skutki prawne.

W niniejszym stanie faktycznym trudno zarzucić Zamawiającemu ograniczanie konkurencji skoro - jak sam Zamawiający przyznał na rozprawie - zmierza do rozszerzenia konkurencji, nie zaś do jej ograniczenia - co wyraźnie zakazane jest przepisem art. 100 ust. 4 ustawy P.z.p. Zatem - w ocenie Izby w tak zaistniałym stanie faktycznym - Zamawiający w żaden sposób nie nadużył swojego prawa wynikającego z zawarcia z Odwołującym umowy ramowej na dostawę sprzętu komputerowego.

Konkludując Izba stwierdziła, że zarzuty podniesione przez Odwołującego nie znajdują uzasadnienia w przedstawionym Izbie materiale dowodowym i biorąc pod rozwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy Izba nie znalazła podstaw do uwzględnienia przedmiotowego odwołania.


Teksty i sygnatury orzeczeń Krajowej Izby Odwoławczej pochodzą z bazy orzeczeń Krajowej Izby Odwoławczej dostępnej na stronie internetowej Urzędu Zamówień Publicznych

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.  Rozumiem i akceptuję