Czy zgłaszanie uwag do projektu umowy może być uznane za uchylanie się od zawarcia umowy?

W wyroku z dnia 28 marca 2022 r., KIO 686/22 Krajowa Izba Odwoławcza uznała za uzasadniony zarzut naruszenia art. 255 pkt 7 ustawy Pzp poprzez unieważnienie postępowania, mimo że odwołujący nie uchylał się od zawarcia umowy. 

Zgodnie z art. 255 pkt 7 ustawy Pzp zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, jeżeli wykonawca nie wniósł wymaganego zabezpieczenia należytego wykonania umowy lub uchylił się od zawarcia umowy w sprawie zamówienia publicznego, z uwzględnieniem art. 263 ustawy Pzp. 

Ustawa Pzp nie wskazuje, jakie zachowanie wykonawcy należy uznać za uchylanie się od zawarcia umowy. 

W wyroku z dnia 4 marca 2014 r., KIO 288/14, Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że uchylanie się „wcale nie musi oznaczać bezpośredniej odmowy zawarcia umowy, lecz może wynikać z okoliczności i z zachowania (działań lub zaniechań) wykonawcy”. 

Tego rodzaju przypadki wymagają każdorazowo osobnej oceny z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej w rozpoznawanym przypadku zachowanie odwołującego nie daje żadnych podstaw do uznania, że uchyla się on od zawarcia umowy. Odwołujący reagował na wszystkie żądania zamawiającego, w tym np. dostarczył zamawiającemu dokument gwarancji należytego wykonania umowy, dostarczył zmieniony dokument tej gwarancji, reagował na informacje dotyczące czynności zawarcia umowy itp. W żaden sposób nie dał do zrozumienia zamawiającemu, że nie zamierza zawrzeć z nim umowy. 

W szczególności za podstawę do takiego uznania nie można uznać okoliczności, że odwołujący zgłosił uwagi do przesłanego mu projektu umowy. Faktem jest, że zamawiający przesłał odwołującemu projekt, który różnił się od projektu udostępnionego wcześniej. Sam zamawiający na posiedzeniu Krajowej Izby Odwoławczej w dniu 23 marca 2022 r. przyznał, że przekazany projekt różnił się od wcześniejszego, niemniej jednak stwierdził, że wprowadzone zmiany wynikały z wcześniejszego uwzględnienia wniesionych w sprawie odwołań, z odpowiedzi na pytania do SWZ bądź też były nieistotne. 

Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że dokonanie zmian w projekcie umowy jest jedną z czynności zamawiającego, na którą wykonawcy przysługuje uprawnienie do wniesienia odwołania. Zamawiający, który dopiero na dzień przed wyznaczonym terminem zawarcia umowy, przekazuje wykonawcy zmieniony projekt umowy, w istocie pozbawia wykonawcę tego uprawnienia. Bez znaczenia pozostaje fakt, że - jak twierdzi zamawiający - zmiany wynikają z innych czynności zamawiającego lub są nieistotne. Jest to kwestia ocenna i - w przypadku, gdyby wykonawca nie podzielił stanowiska zamawiającego w tej kwestii - podlega rozstrzygnięciu Krajowej Izby Odwoławczej. 

W rozpoznawanym przypadku zarzuty dotyczące treści zmienionego projektu nie były przez Krajową Izbę Odwoławczą rozpoznane wyłącznie z tego powodu, że zostały podniesione z uchybieniem terminu. Nie zmienia to faktu, że wykonawca był uprawniony do ich podniesienia, jak również do zasygnalizowania zamawiającemu swych zastrzeżeń w tym zakresie. 

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której wykonawca, który niezwłocznie po otrzymaniu projektu umowy, zwraca uwagę zamawiającemu na fakt, iż przekazany mu projekt zawiera postanowienia, które nie są zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami i czynnościami zamawiającego, zostaje uznany za uchylającego się od zawarcia umowy. Tym bardziej, że oceny tej zamawiający dokonał pomimo tego, że termin na skorzystanie ze środka ochrony prawnej w postaci odwołania jeszcze nie upłynął.

 

Źródło: www.uzp.gov.pl