Przejdź do treści

Absurdalne kary umowne i odstąpienie od umowy

Zamawiający ustanowił karę za: „każdą ujawnioną realizację przedmiotu zamówienia niezgodnie z zapisami umowy.” co może prowadzić do naliczania kar umownych za każde najdrobniejsze naruszenie, a w konsekwencji czynić tą karę rażąco wygórowaną, niewspółmierną do rozmiarów faktycznej szkody. Kara umowna powinna precyzować naruszenie, a jej wysokość musi być proporcjonalna do stopnia tego naruszenia. Niewątpliwie, zakwestionowana przez Odwołującego kara umowna nie spełnia tych wymogów i może powodować nieadekwatność sankcji i rażącą dysproporcję do wagi i skutków danego naruszenia. Krajowa Izba Odwoławcza zauważa przy tym, że zgodnie z art. 433 pkt 2 ustawy Pzp projektowane postanowienia umowy nie mogą przewidywać naliczania kar umownych za zachowanie wykonawcy niezwiązane bezpośrednio lub pośrednio z przedmiotem umowy lub jej prawidłowym wykonaniem.

Zapisy umowy przewidywały zarówno obowiązki o charakterze kluczowym dla prawidłowego wykonania umowy, ale również o charakterze organizacyjnym czy technicznym, których niewykonanie nie wpłynie na należytą realizację umowy i celów jakie zamawiający planuje osiągnąć udzielając zamówienia.

Z wzoru umowy nie wynikało, że zamawiający nie będzie naliczał kar umownych za naruszenie zapisów umowy niewpływających na należyte wykonanie zamówienia, a samo zapewnienie zamawiającego z odpowiedzi na odwołanie w świetle aktualnych zapisów projektowanych postanowień umownych jest niewystarczające. Tak ustalona kara umowna narusza nie tylko powołane przez odwołującego przepisy k.c., ale również stanowi klauzulę abuzywną i narusza zasadę proporcjonalności, dlatego też Krajowa Izba Odwoławcza zgodnie z żądaniem odwołania nakazała jej wykreślenie.

Krajowa Izba Odwoławcza za zasadny uznała również zarzut odwołania, w którym odwołujący podnosił, że zastrzeżenie umownego prawa do odstąpienia od umowy w przypadku zmiany powszechnie obowiązujących przepisów prawa dotyczących frakcji odpadów selektywnie zbieranych lub wymaganej częstotliwości odbioru odpadów, skutkuje możliwością ograniczenia zakresu zamówienia bez wskazania minimalnej (gwarantowanej) wartości lub wielkości usługi, co narusza art. 433 pkt 4 ustawy Pzp. Krajowa Izba Odwoławcza podzieliła stanowisko odwołującego, że kwestionowane postanowienie stanowi klauzulę abuzywną.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej w pierwszej kolejności wskazania wymaga, że zasada trwałości umów o zamówienie publiczne jest wyprowadzana z uregulowań ustawowych prawa zamówień publicznych, które co do zasady nie przewiduje możliwości dowolnego rozwiązywania takich umów zarówno przez zamawiającego, jak i wykonawcę. Dyspozycja art. 456 ustawy Pzp pozwala zamawiającemu na odstąpienie od umowy w ściśle określonych sytuacjach. Regulacja ta ma charakter wyjątkowy, gdyż stanowi ograniczenie zasady pacta sunt servanda. Do umów w sprawie zamówienia publicznego obowiązuje zasada dotrzymywania umów, gdyż tego wymaga pewność obrotu. Zauważyć należy, że celem umowy o zamówienie publiczne jest realizacja określonego świadczenia. Wykonawcy kalkulując ceny ofertowe biorą pod uwagę różne czynniki, uzależniając ceny od długości trwania świadczenia, jego wielkości, zakładając także czynniki ryzyka na odpowiednim poziomie, tak aby zapewnić zysk z realizacji zamówienia. (…)

Niewątpliwie, realizacji zasady trwałości umów służy dyspozycja art. 433 pkt 4 ustawy Pzp, w której za klauzulę abuzywną uznano przewidywanie w projektowanych postanowieniach umownych możliwości ograniczenia zakresu zamówienia przez zamawiającego bez wskazania minimalnej wartości lub wielkości świadczenia stron.

W przedmiotowym postępowaniu zamawiający przewidział możliwość odstąpienia od umowy z zachowaniem 1 miesięcznego okresu wypowiedzenia w przypadku wprowadzenia przez ustawodawcę obowiązku segregacji nowej frakcji odpadów lub zmianę w zakresie częstotliwości odbioru odpadów. Izba podziela stanowisko odwołującego, że konstrukcja prawa odstąpienia jest wadliwa, wprowadzając okres wypowiedzenia przy odstąpieniu oraz nie precyzując terminu odstąpienia. Zamawiający nie określił, w którym momencie od umowy odstąpi w sytuacji zmian obowiązujących przepisów. Abstrahując jednak od powyższego, tak ustanowione prawo odstąpienia stanowi klauzulę abuzywną, o której mowa w art. 433 pkt 4 ustawy Pzp, w zakresie w jakim stanowi nieuprawnione ograniczenie zamówienia bez wskazania minimalnej wartości lub wielkości świadczenia. Nie jest możliwie prawidłowe skalkulowanie oferty i ryzyk, gdy wykonawca nie ma pewności co do zakresu zamówienia, który zrealizuje. Zamawiający przewidując postanowienie pozwalające na odstąpienie od umowy jest zobowiązany ustalić gwarantowaną wielkość świadczenia, czego Zamawiający nie uczynił. Postanowienie to przeczy zasadzie trwałości umów o zamówienie publiczne i w sposób niedozwolony i nieuzasadniony pozwala na ograniczenie zamówienia w dowolnym czasie i zakresie. Krajowa Izba Odwoławcza zauważa przy tym, że Zamawiający nie przewidział prawa odstąpienia w przypadku jakichkolwiek zmian powszechnie obowiązujących przepisów mających wpływ na wykonanie umowy, a wyłącznie dotyczących obowiązku segregacji nowej frakcji odpadów lub zmiany w zakresie częstotliwości odbioru odpadów, które to zdarzenia, jak słusznie podnosił odwołujący nie muszą skutkować zakończeniem umowy. Zamawiający posiada inne instrumenty pozwalające na zabezpieczenie zarówno interesów własnych jak i wykonawców kalkulujących oferty z założeniem 3-letniego okresu trwania umowy.

Ustanowienie prawa odstąpienia w okresie 3 letnim realizacji umowy bez wskazania minimalnej wielkości świadczenia jest nieproporcjonalne, narusza równowagę kontraktową stron, uniemożliwia prawidłowe skalkulowanie ryzyk i przewiduje odstąpienie w okolicznościach, które Zamawiający może zabezpieczyć w inny sposób. Dlatego też, Krajowa Izba Odwoławcza nakazała zamawiającemu wykreślenie kwestionowanego postanowienia.

Wyrok z dnia 29 września 2025 r., KIO 3331/25

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu do końca

Czytaj portal wPrzetargach.pl każdego dnia