Przejdź do treści

Ważność pełnomocnictwa złożonego w formie elektronicznej na wezwanie zamawiającego

Zamawiający na podstawie przepisu art. 26 ust. 3a ustawy Pzp, wezwał odwołującego do złożenia ważnego na dzień składania ofert pełnomocnictwa udzielonego przez drugiego z wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia, wyznaczając odwołującemu termin na uzupełnienie do dnia 11 lutego 2020 r. 

Odwołujący, za pismem z dnia 10 lutego 2020 r. przesłał zamawiającemu uchwałę wspólników datowaną na dzień 27 stycznia 2020 r., do której załącznikiem  było pełnomocnictwo obejmujące uprawnienie do złożenia wspólnej oferty na część 14 zamówienia oraz podpisywania wszelkich dokumentów związanych z przetargiem. 

Dokumentem pełnomocnictwa, datowanym na dzień 27 stycznia 2020 r., był uprzednio podpisany przez wykonawców skan dokumentu w formie pisemnej, który po jego zdigitalizowaniu (tj. przetworzeniu do postaci pliku .pdf) opatrzono kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi złożonymi przez wykonawców w dniu 3 lutego 2020 r. 

W konsekwencji otrzymania pełnomocnictwa w opisanym powyżej kształcie zamawiający podjął decyzję o odrzuceniu oferty odwołującego na podstawie przepisu art. 89 ust. 1 pkt 8 ustawy Pzp, wskazując na dwie okoliczności: po pierwsze - na nieważność pełnomocnictwa, które nie zostało sporządzone w formie elektronicznej, po drugie - na okoliczność, że z treści pełnomocnictwa nie wynikało, aby pełnomocnik był umocowany do działania w imieniu konsorcjum w dacie składania ofert. 

W tym stanie rzeczy Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, choć nie podzieliła wszystkich argumentów zamawiającego wskazanych za podstawę odrzucenia oferty odwołującego.  

Skład orzekający nie zgodził się z twierdzeniem zamawiającego, że nie doszło do przedstawienia pełnomocnictwa w formie elektronicznej, ponieważ do jej zachowania, zgodnie z art. 78(1) § 1 k.c., wystarczające jest opatrzenie oświadczenia woli złożonego w postaci elektronicznej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, do czego doszło. 

Przeciwne stanowisko zamawiającego w tej kwestii można sprowadzić do stwierdzenia, jakoby nie było możliwe zachowanie formy elektronicznej dokumentu w sytuacji, w której na etapie jego sporządzania przybrał on wcześniej de facto formę pisemną. Innymi słowy, zamawiający uznałby pełnomocnictwo przedstawione przez odwołującego za prawidłowe co do formy jedynie w sytuacji, w której dokument stwierdzający jego udzielenie sporządzony był w całości elektronicznie, tj. miał postać dokumentu .pdf wyłącznie z podpisami kwalifikowanymi. 

W tej kwestii skład orzekający zgodził się ze stanowiskiem odwołującego, że obostrzenie takie nie wynika z powszechnie obowiązujących przepisów prawa, w szczególności z przepisu art. 78(1) § 1 k.c., a powstały w zakwestionowany przez zamawiającego dokument wpisuje się w definicję dokumentu elektronicznego.

Do powyższego dodać należy, że w wyniku zdigitalizowania dokumentu pełnomocnictwa i opatrzenia tak przygotowanego pliku podpisami kwalifikowalnymi doszło do złożenia oświadczenia woli w formie elektronicznej o treści tożsamej z oświadczeniem funkcjonującym poprzednio w formie pisemnej. 

Przedstawione powyżej rozstrzygnięcie co do formy pełnomocnictwa  zdeterminowało jednak sposób rozstrzygnięcia drugiego z zagadnień składających się na podstawę odrzucenia oferty odwołującego. 

Skoro odwołujący przedstawił zamawiającemu pełnomocnictwo w formie elektronicznej, to dla ustalenia daty udzielenia tego pełnomocnictwa istotny jest moment opatrzenia dokumentu pełnomocnictwa kwalifikowanym podpisem elektronicznym. 

W postępowaniu ponad wszelką wątpliwość miało to miejsce w dniu 3 lutego 2020 r., a zatem po upływie terminu składania ofert. Tym samym nie sposób twierdzić, że na moment dokonywania czynności objętej pełnomocnictwem (tj. złożenia oferty w dniu 27 stycznia 2020 r.) M.P. był do tego umocowany, skoro pełnomocnictwa udzielono w późniejszym czasie. 

Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że pełnomocnictwo może nosić datę późniejszą niż czynność, do której uprawnia, z zastrzeżeniem, że z treści pełnomocnictwa wynikać musi uprawnienie do danej czynności w chwili jej dokonania. 

Z treści spornego pełnomocnictwa nie wynikało, że M.P. był umocowany do złożenia oferty na część 14 zamówienia w dacie dokonania tej czynności. Pełnomocnictwo nie wskazywało również, jakoby mocodawca następczo potwierdził tę czynność. 

Tym samym ustalenie zamawiającego, że z treści pełnomocnictwa nie wynikało, aby pełnomocnik był umocowany do działania w imieniu konsorcjum w dacie składania ofert i oparta na nim decyzja o odrzuceniu oferty odwołującego była prawidłowa i nie stanowiła naruszenia art. 89 ust. 1 pkt 8 ustawy Pzp w zw. z art. 104 zdanie pierwsze k.c.

 

Wyrok z dnia 10 marca 2020 r., KIO 405/20 
Źródło:  www.uzp.gov.pl