Przejdź do treści

Czym jest „siła wyższa”

„Siła wyższa” to zjawiska zewnętrzne, gwałtowne i nieoczekiwane. W literaturze i orzecznictwie za przykłady siły wyższej podaje się zdarzenia związane z działaniami sił przyrody: powodzie, wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, epidemie. Za „siłę wyższą” uznaje się także zachowania ludzi (np. działania zbrojne), a także działania władzy państwowej (np. blokady granic).

Co do zasady pojęcie „siły wyższej” obejmuje zjawiska, którym nie można zapobiec w żaden sposób, nawet przy dołożeniu nadzwyczajnej staranności. Siła wyższa jest określana jako przyczyna wyłączna, zewnętrzna, nadzwyczajna, gwałtowna, nieprzewidywalna i nieuchronna. W wyroku z dnia 4 maja 2016 r., V ACa 700/15, Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że nawet gwałtowne zjawisko przyrodnicze nie zwolni z odpowiedzialności prowadzącego przedsiębiorstwo, jeżeli działanie z najwyższą starannością zapobiegłoby jego skutkom. 

Siła wyższa wyznacza granicę odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. 

W wyroku z dnia 31 maja 2019 r., IV CSK 129/18, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że „W nauce i orzecznictwie dominuje koncepcja obiektywna siły wyższej rozumianej jako zdarzenie zewnętrzne w stosunku do ruchu przedsiębiorstwa, o charakterze nadzwyczajnym, przejawiającym się w nieznacznym stopniu prawdopodobieństwa jego wystąpienia oraz o charakterze przemożnym, polegającym na niemożności jego „opanowania” i zapobieżenia jego skutkom na istniejącym w danej chwili poziomie rozwoju wiedzy i techniki (zob. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2004 r., II UK 83/04 i z dnia 18 grudnia 2002 r., I PKN 12/02).

Zwykle przejawem tak rozumianej vis maior są katastrofy żywiołowe - trzęsienia ziemi, powodzie lub huragany. Za siłę wyższą mogą być także uznane zdarzenia wywołane przez człowieka, jak działania wojenne lub gwałtowne rozruchy, a także akty władzy publicznej, którym należy się podporządkować pod groźbą sankcji.” W wyroku Sąd Najwyższy zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że w realiach rozpatrywanej sprawy, nie było podstaw, aby nawet nasilone i ponadnormatywne opady deszczu w miesiącu lipcu 2010 r. uznać za siłę wyższą w przedstawionym rozumieniu, ponieważ tego rodzaju zjawiska atmosferyczne, trwające nawet kilka dni, są wręcz normalne w miesiącach letnich i można uznać ich występowanie na terenie Polski za przewidywalne.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego, pojęcie siły wyższej rozumiane jest w ujęciu obiektywnym, z tym że przy ocenie, czy mamy do czynienia z siłą wyższą należy brać pod uwagę także to, czy zainteresowana osoba mogła przeciwdziałać i zapobiec działaniu obiektywnych zdarzeń, składających się na siłę wyższą. W konsekwencji za siłę wyższą uznaje się zdarzenie, które jest zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i któremu nie można było zapobiec. Nie ulega wątpliwości, że za siłę wyższą można również uznać działanie władzy państwowej.

Godzi się przypomnieć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę, że o istnieniu stanu siły wyższej świadczą takie okoliczności, jak ryzyko oczywistej nieskuteczności podejmowanych działań, stan niemożności efektywnego dochodzenia na drodze prawnej zwrotu rzeczy, czy też brak faktycznej możliwości skorzystania przez poszkodowanych z wymiaru sprawiedliwości określanej także jako faktyczna niemożliwość skorzystania z prawa do sądu z przyczyn natury ogólnej (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 11 października 1996 r., III CZP 76/96, z dnia 11 lutego 1997 r., II CKN 78/96, z dnia 13 grudnia 2001 r., IV CKN 307/01, z dnia 4 września 2003 r., IV CKN 420/01, z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03, z dnia 13 października 2005 r., I CK 162/05).

 

     Józef Edmund Nowicki