Przejdź do treści

Podstawą uznania określonych robót budowlanych jako odrębnych zamówień nie może być brak dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót budowlanych, założeń wyjściowych do kosztorysowania, a także cen jednostkowych robót

W opinii „Zamówienia publiczne na roboty budowlane realizowane w ramach jednego projektu infrastrukturalnego a zakaz dzielenia zamówienia na części w prawie krajowym i unijnym”  Urząd Zamówień Publicznych zwraca uwagę, że w przypadku zamówień objętych projektem współfinansowanym, podstawą uznania określonych robót budowlanych jako odrębnych zamówień nie może być:

  1. brak dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót budowlanych, założeń wyjściowych do kosztorysowania, a także cen jednostkowych robót podstawowych - stanowiących podstawę do sporządzania kosztorysu inwestorskiego,
  2. brak programu funkcjonalno-użytkowego, planowanych kosztów robót budowlanych - stanowiących podstawę  obliczania planowanych kosztów prac projektowych lub obliczania planowanych kosztów robót budowlanych,
  3. fakt, że na określone roboty zamawiający złożył kilka wniosków o dofinansowanie w wyniku czego roboty objęte zostały kilkoma umowami o dofinansowanie (projektami), jeżeli w sumie stanowią one jedną całość (obiekt budowlany)

w przypadku, gdy zamawiający dysponuje szacunkową kwotą ujętą np. w studium wykonalności, jak również to, że wszczęcie konkretnych procedur następować będzie w pewnych odstępach czasowych, a nie jednorazowo.

 

" Wyjaśnienia wymaga także kwestia ewentualnego wpływu sposobu finansowania inwestycji na zasady przeprowadzania postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Należy zauważyć zatem, że w przypadku zamówień realizowanych w ramach projektów współfinansowanych ze środków UE, z uwagi na wyodrębnienie źródła finansowania, zasadniczo jest możliwe oszacowanie zakresu zamówienia dla całego okresu realizacji projektu.

W tej sytuacji argumentem na rzecz zakwalifikowania określonych robót budowlanych jako odrębnych zamówień nie może być brak dokumentacji projektowej, w tym kosztorysu inwestorskiego, gdy zamawiający dysponuje już szacunkową kwotą ujętą np. w studium wykonalności. Argumentem takim nie może być także okoliczność zaplanowania, że wszczęcie konkretnych procedur następować będzie w pewnych odstępach czasowych, a nie jednocześnie.

Nie może nim być także fakt, że na określone roboty beneficjent złożył kilka wniosków o dofinansowanie w wyniku czego roboty objęte zostały kilkoma umowami o dofinansowanie (projektami), jeżeli w sumie stanowią one jedną całość techniczno-gospodarczą.

Należy bowiem zauważyć, że już na etapie planowania procedur przetargowych zamawiający posiada wiedzę odnośnie przedmiotu i przewidywanej wartości zamówienia. Dla oceny czy wobec tożsamości przedmiotowej robót budowlanych i obowiązku zliczenia ich wartości konieczne jest zastosowanie procedur zamówień publicznych, wiedza taka jest wiedzą dostateczną. W oparciu o takie dane zamawiający powinien więc ustalić czy ma obowiązek zastosowania przepisów ustawy Pzp, a jeżeli tak – to odnoszących się do zamówień o wartości powyżej, czy poniżej określonego progu."

 

https://www.uzp.gov.pl/baza-wiedzy/interpretacja-przepisow/opinie-archiwalne/zamowienia-publiczne-na-roboty-budowlane-realizowane-w-ramach-jednego-projektu-infrastrukturalnego-a-zakaz-dzielenia-zamowienia-na-czesci-w-prawie-krajowym-i-unijnym