Przejdź do treści

Czy bankowy dokument elektroniczny zawsze może być uznany za informację banku

W wyroku z dnia 15 maja 2013 r., KIO 942/13, Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że przedłożona informacja o koncie w ocenie spełnia wymagania informacji banku, o której mowa w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawców, oraz form w jakich te dokumenty mogą być składane.

Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę, że ustawodawca nie określił formy, w jakiej może być wystawiania informacja z banku, czy ma to był potwierdzenie stanu salda, czy informacja zawierająca oświadczenie wiedzy banków, co do wysokości dostępnych środków na konkretnym rachunku bankowym. Skoro ustawodawca nie ograniczył formy wystawianego dokumentu, tak jak to uczynił np. w zakresie zaświadczeń wydawanych przez urzędy skarbowe czy ZUS, to dopuszczalna jest każda forma informacji, istotne jest to, żeby pochodziła z banku.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej przystępujący przedstawił bankowy dokument elektroniczny nie wymagający dla swej ważności podpisu, ani stempla. Odwołujący zarzut swój oparł w dużej mierze na przypuszczeniach, co do tego, że załączona na wezwanie druga strona tego dokumentu powinna mieć inną treść niż potwierdzenie operacji. Przypuszczeń tych jednak w żaden sposób nie udowodnił. Z przedłożonego dokumentu przez przystępującego wynika, że w dniu 11 lutego 2013 r. posiadał na swoim rachunku bankowym kwotę 1 045 311, 97 zł. Data 11 luty 2013 r. mieściła się w wymaganym trzymiesięcznym okresie, z którego powinna pochodzić informacja z banku.

To, że z załączonej drugiej strony informacji dokonano przelewu w dniu 11 lutego 2013 r. na rachunek bankowy lokaty nie podważa faktu, że w wymaganym okresie i ze wskazaniem wartości wynikającej z postawionego warunku bank wystawił elektroniczny dokument bankowy potwierdzający wysokość posiadanych przez przystępującego środków. 

 W wyroku z dnia 1 marca 2018 r., KIO 171/18 Krajowa Izba Odwoławcza orzekła, że „wbrew stanowisku odwołującego zamawiający nie wymagał od wykonawców złożenia „opinii z banku”. Jak wynikało z SIWZ wystarczające było złożenie „informacji banku” lub skok. Pojęcie „informacja banku”, jest szersze niż opinia czy zaświadczenie, którymi zamawiającym posłużył się przy opisie środków dowodowych wymaganych przy innych warunkach. Jednocześnie zamawiający w SIWZ nigdzie nie ograniczył formy tej informacji. Złożone przez przystępującego dokumenty stanowiły nic innego jak wydruki z systemów informatycznych banków zagranicznych, czego zresztą odwołujący nie kwestionował. Na powyższe wskazywały loga banków, adresy stron internetowych bankowości elektronicznej, z których te wydruki wykonano. Z wydruków tych można było także z łatwością ustalić wysokość salda na kontach przystępującego. W ocenie Izby informacja zaczerpnięta z systemu informatycznego banku w dalszym ciągu pozostaje informacją pochodzącą od banku i może być uwzględniona przy ocenie spełnienia warunku.”

 

Zobacz także:

„Potwierdzenie stanu salda może być dokumentem potwierdzającym wysokość posiadanych środków finansowych na rachunku bankowym”

 

Dziękujemy za przeczytanie tego artykułu do końca 

Czytaj portal wPrzetargach.pl każdego dnia

Portal wPrzetargach.pl to portal ekspertów i specjalistów zamówień publicznych