Przejdź do treści

Czy informacją banku może być zarówno zaświadczenie podpisane przez upoważnionego pracownika banku, jak i niewymagający podpisu dokument wygenerowany przez system bankowy?

Zamawiający oceniając spełnianie przez Odwołującego warunku udziału w postępowaniu dotyczącego sytuacji ekonomicznej lub finansowej czyli posiadania środków finansowych lub zdolności kredytowej w wysokości co najmniej 1 500 000 zł poddał ocenie dokumenty złożone przez Odwołującego na wezwanie w trybie art. 26 ust. 1 Pzp w postaci wydruku z bankowości elektronicznej z rachunku w banku podmiotu trzeciego przedstawiającego operacje za okres 01/02/2018 do 0/02/2018 wraz z tłumaczeniem.

Powołując się na wyrok KIO 2391/16 i KIO 2392/16, Zamawiający uznał, że dokument ten nie potwierdza spełniania warunku, ponieważ samodzielnie wykonany wydruk przez wykonawcę z systemu obsługi bankowej nie jest dokumentem odpowiednim co do formy dopuszczonej przez rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (…). Ponadto, Zamawiający zauważył, że kwota wskazywana przez Odwołującego nie była saldem rachunku, gdyż tego samego dnia dokonano jeszcze kilku operacji bankowych. Oznacza to, że analiza tego dokumentu nie potwierdziła realnego dysponowania środkami finansowymi przez podmiot trzeci, na zasoby którego powoływał się Odwołujący.

Krajowa Izba Odwoławcza nie zgodziła się ze stanowiskiem Zamawiającego.

Zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (…), w celu potwierdzenia warunku możliwe jest złożenie informacji banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej potwierdzającej wysokość posiadanych środków finansowych lub zdolność kredytową wykonawcy, w okresie nie wcześniejszym niż 1 miesiąc przed upływem terminu składania ofert albo wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Jeżeli zaś z uzasadnionej przyczyny wykonawca nie może złożyć wymaganych przez zamawiającego dokumentów, o których mowa w ust. 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (…), zamawiający dopuszcza złożenie przez wykonawcę innych dokumentów, o których mowa w art. 26 ust. 2c Pzp, czyli innych dokumentów, które w wystarczający sposób potwierdzają spełnianie opisanego przez zamawiającego warunku udziału w postępowaniu lub kryterium selekcji.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej pojęcie „informacja banku”, jest szerszym pojęciem niż opinia czy zaświadczenie. Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła również uwagę, że Zamawiający w specyfikacji istotnych warunków zamówienia nigdzie nie ograniczył formy tej informacji.

Nie ulegało zatem wątpliwości, że informacją taką może być zarówno zaświadczenie podpisane przez upoważnionego pracownika banku, jak i niewymagający podpisu dokument wygenerowany przez system bankowy. Złożone przez Odwołującego dokumenty stanowiły nic innego jak wydruki z systemu informatycznego banku zagranicznego, czego zresztą Zamawiający nie kwestionował. Na powyższe wskazywało logo banku, adresy strony internetowej bankowości elektronicznej, z których te wydruki wykonano, z wydruków wynikało do kogo dane konto bankowe należy oraz precyzyjnie określono okres, którego wydruk dotyczy istotny dla potwierdzenia spełnienia warunku. Z wydruków tych można było także z łatwością ustalić wysokość salda na kontach podmiotu udostępniającego zasoby oraz prześledzić historię operacji bankowych.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej informacja zaczerpnięta z systemu informatycznego banku w dalszym ciągu pozostaje informacją pochodzącą od banku i powinna być uwzględniona przy ocenie spełnienia warunku. Jest to niewątpliwie informacja określająca wysokość środków finansowych, którymi dysponuje i obraca dany podmiot. Dyskredytowanie informacji przedstawionej w takiej formie nie jest zasadne. Krajowa Izba Odwoławcza podzieliła w tym zakresie analogiczne stanowisko przedstawione w wyrokach z dnia 15 maja 2013 r., KIO 942/13, dnia 4 października 2012 r., KIO 2009/12, z dnia 30 maja 2016 r., KIO 795/16, z dnia 1 marca 2018 r., KIO 171/18.

Co do wysokości salda, to zdaniem składu orzekającego Zamawiający oceniając wiarygodność dokumentu wyciągnął zbyt daleko idące wnioski z prześledzenia historii operacji bankowych na rachunku, z czego wnioskował że udostępnienie określonego potencjału przez podmiot trzeci nie ma realnego charakteru. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej nie można jednakowo traktować i utożsamiać ze sobą potwierdzenia spełniania warunku udziału przez złożenie określonych dokumentów oraz badania realności udzielonego przez podmiot trzeci zobowiązania do udostępnienia określonego potencjału.

O ile potwierdzenie spełnienia warunku udziału następuje przez złożenie dokumentów z zamkniętego katalogu określonego przez przepisy wykonawcze do ustawy Pzp, o tyle w przypadku badania realności udostępnienia zasobów możliwości badania tego zakresu przez Zamawiającego są rozbudowane. W celu oceny, czy wykonawca polegając na zdolnościach lub sytuacji innych podmiotów na zasadach określonych w ustawie Pzp, będzie dysponował niezbędnymi zasobami w stopniu umożliwiającym należyte wykonanie zamówienia publicznego oraz oceny, czy stosunek łączący wykonawcę z tymi podmiotami gwarantuje rzeczywisty dostęp do ich zasobów, zamawiający może żądać w szczególności określonych dokumentów. Zakres więc badania realności udostępnienia zasobów w zakresie dokumentów nie jest ograniczony przedmiotowo i uprawnienia Zamawiającego celem udowodnienia możliwości dysponowania potencjałem są szersze. Zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej w postępowaniu Zamawiający skupił się na analizie formy złożonych dokumentów bankowych i ich ocenie, pomijając ocenę prawidłowości tych dokumentów w zestawieniu ze złożonym przez Odwołującego zobowiązaniem.

W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej z przedstawionych wydruków bankowych wynikało, że podmiot trzeci dysponuje kwotami potwierdzającymi spełnianie warunku udziału w postępowaniu w zakresie określonej w specyfikacji istotnych warunków zamówienia minimalnie zdolności ekonomicznej lub finansowej. Wystarczające zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej było wskazanie sald otwarcia rachunku z danego dnia, które w przeliczeniu napolskie złote przewyższało kwotę 1 500 000 zł. Kwoty na rachunku wskazywały, że udzielenie pożyczki w wysokości wymaganej minimalnej zdolności finansowej określonej w specyfikacji istotnych warunków zamówienia jest możliwe ze środków finansowych, którymi dysponuje podmiot trzeci.

Natomiast zupełnie inną kwestię zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej stanowi ocena, czy Odwołujący w realny sposób może, czy też będzie mógł przy realizacji zamówienia z określonych zasobów finansowych podmiotu trzeciego korzystać. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej Zamawiający w żaden sposób tego aspektu złożonego przez Odwołującego zobowiązania nie kwestionował, chociaż w informacji o wykluczeniu Zamawiający kilkukrotnie się do tego zagadnienia odwoływał wskazując na brak realności udostępnienia. Choć Zamawiający (oraz Krajowa Izba Odwoławcza) nie kwestionuje możliwości udostępnienia zasobów w formie pożyczki, to element ten nie pojawił się w wezwaniach do uzupełnienia dokumentów wystosowanych przez Zamawiającego. Dostrzeżenia w ocenie składu orzekającego Krajowej Izby Odwoławczej wymagało, że samo wskazanie wysokości kwoty na wydruku z rachunku bankowego podmiotu trzeciego nie jest wystarczające do udowodnienia, że wykonawca będzie mógł takimi środkami dysponować. Niewątpliwie środkami tymi dysponować może podmiot trzeci, natomiast nie sposób stwierdzić, czy, a jeżeli tak, to jaką kwotą środków finansowych dysponować może Odwołujący. Jednakże Zamawiający wzywając wykonawcę do uzupełnienia dokumentów, nie zaznaczał, że konieczne jest sprecyzowanie w oświadczeniu podmiotu trzeciego wysokości środków, która będzie znajdowała się w dyspozycji Odwołującego, choć doprecyzowano sposób, w jaki to nastąpi, mianowicie przez udzielenie pożyczki. Zamawiający kierując wezwania do Odwołującego skoncentrował się w dużej mierze na formie składanych dokumentów.

Zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej, o ile można zgodzić się z Zamawiającym, że historia rachunku pokazuje duże wahania bieżących środków finansowych na koncie podmiotu trzeciego, to już dalsza część wywodu z informacji o wykluczeniu, że Odwołujący nie miałby zapewnionego wsparcia finansowego podmiotu trzeciego nie znajduje uzasadnienia w procesie badania i oceny oferty Odwołującego przeprowadzonym przez Zamawiającego. Ten bowiem kierując do Odwołującego wezwania w zakresie udostępnienia dokumentów skupił się na wysokości środków na rachunku i formie samego dokumentu, nie analizując głębiej zagadnienia realności udostępnienia zasobów.

Odnośnie drugiego z przedstawionych w wyniku uzupełnienia dokumentów - mianowicie wydruku sporządzonego w oddziale banku podmiotu trzeciego obejmującego transakcje za okres od 7 stycznia 2018 r. do 15 stycznia 2018, który złożony został wraz z tłumaczeniem przysięgłym dotyczącym jedynie dnia 7 sierpnia 2018 r., to według Zamawiającego decydujące znaczenie do oceny poprawności tego dokumentu miało zastosowanie przelicznika walutowego.

Zamawiający dokonując oceny dokumentów zawierających wyliczenia w walucie obcej uznał w przypadku Odwołującego, że właściwym będzie średni kurs waluty ze strony internetowej NBP określony na dzień 11 kwietnia 2018r., czyli na dzień złożenia dokumentów przez Wykonawcę.

Powyższe powiązał z aktualnością dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału na dzień złożenia oświadczeń i dokumentów. Zgodnie z opinią Urzędu Zamówień Publicznych, na którą powołał się Zamawiający, dokumenty aktualne, to takie, które oddają rzeczywistość w momencie ich złożenia, czyli potwierdzają okoliczności, co do których wykonawca złożył wstępne oświadczenia i które nadal w czasie teraźniejszym występują.

Krajowa Izba Odwoławcza działanie zamawiającego uznała za nieuprawnione i przede wszystkim godzące w zasadę równego traktowania wykonawców. W ocenie Krajowej Izby Odwoławczej data oceny elementów oferty wyrażonych w walutach obcych winna być ustalona dla wszystkich wykonawców w jednakowy sposób, tak by wartości te były oceniane na podstawie informacji z tego samego dnia, np. dnia ogłoszenia o zamówieniu, co stanowi częstą praktykę wśród zamawiających. Jedynie określenie z góry takiego momentu czasowego gwarantuje porównywalność ofert, gwarantując wykonawcom prawidłową ocenę, umożliwiając im przedstawienie takich informacji (w postaci oświadczeń lub dokumentów) w ofercie, które potwierdzą spełnienie warunków udziału. W innym wypadku, zamawiający, który może zastosować średni kurs danej waluty z bliżej nieokreślonego dnia z przyszłości, zawsze może twierdzić, że wykonawca powołuje się na okoliczności, które nie potwierdzają spełniania warunków udziału. Jeżeli zaś takich zasad przeliczeń nie ustalono, to należy zastosować metodę względniejszą dla wykonawcy. Słusznie zauważył Odwołujący, że jeżeli Zamawiający nie wskazał jednej daty do przeliczeń, to wykonawcy nie mieli w tym zakresie ograniczeń.

Ustalenie takiej zasady nie jest związane z aktualnością dokumentów, które mają potwierdzać oświadczenia wykonawców złożone w JEDZ. Jak już wspomniano, zasady takie gwarantują porównywalność ofert. Zamawiający nie oceniał spełniania warunków udziału na dzień 11 kwietnia 2018 r., a jedynie wymagał złożenia aktualnych w tej dacie dokumentów potwierdzających oświadczenia znajdujące się w JEDZ. W tym przypadku „aktualny” nie znaczy oceniany na dzień wyznaczony na uzupełnienie dokumentów. „Aktualny” oznacza potwierdzający sytuację finansową opisaną w JEDZ, jednocześnie wystawiony nie wcześniej niż na jeden miesiąc przed upływem terminu składania ofert. Wykonawca może posługiwać się dokumentami, odzwierciedlającymi stan po terminie składania ofert, z tym zastrzeżeniem, że dokument pozostawać aktualny w zakresie określonej sytuacji danego wykonawcy.

Oba przedstawione wyciągi z rachunku bankowego podmiotu trzeciego w tym znaczeniu aktualność posiadały. Natomiast z uwagi na niewyznaczenie zasad przeliczenia walut obcych należało do analizy danych w tych dokumentach się znajdujących przyjąć zasady korzystniejsze dla wykonawcy. Dla przykładu, zgodnie z ustawą z dnia z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (…) dowód księgowy opiewający na waluty obce powinien zawierać przeliczenie ich wartości na walutę polską według kursu obowiązującego w dniu przeprowadzenia operacji gospodarczej.

W przypadku natomiast ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych podstawie art. 11a ust.1 do 3 tej ustawy, przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu. Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu. Kwoty uprawniające do odliczenia od dochodu, podstawy obliczenia podatku lub obniżenia podatku, wydatki oraz podatek, wyrażone w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia wydatku lub zapłaty podatku.
 
Wyrok z dnia 1 czerwca 2018 r., KIO 941/18
Źródło:  www.uzp.gov.pl