Przejdź do treści

Zamawiający nie wykazał zasadności decyzji zaniechania podziału zamówienia na części

Głównymi powodami, jakimi kierował się zamawiający przy zaniechaniu podziału zamówienia na części były kwestie finansowe, organizacyjne i logistyczne. W zakresie względów finansowych zamawiający powołał się przede wszystkim na efekt skali oraz na potencjalne oszczędności związane z obsługą jednej umowy o zamówienie (liczba personelu zaangażowanego po stronie zamawiającego). Wiązało to się również ze względami logistycznymi i organizacyjnymi - w tym zakresie zamawiający podniósł, że łatwiej jest mu koordynować wykonanie jednej umowy, a także wskazał na łatwość w koordynacji dostaw materiałów na budowę przez jednego wykonawcę oraz na kwestie związane z potencjalnym rozliczaniem ewentualnych szkód spowodowanych przez wykonawcę.

W odpowiedzi na odwołanie zamawiający argumentował, że jego stanowisko nie ograniczyło się do ogólnych twierdzeń, lecz że szczegółowo uzasadnił on z czego wywodzi, że zaniechanie podziału zamówienia na części jest rozwiązaniem korzystniejszym. Podejmując polemikę z zarzutami odwołania zamawiający argumentował, że jest możliwa organizacja jednego placu budowy względnie wykorzystywanie dwóch placów budowy na potrzeby obu realizacji. Zamawiający akcentował korzyści wynikające ze zoptymalizowania procesu projektowania i produkcji prefabrykatów.

Odnosząc się do tej części stanowiska zamawiającego Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że nie zasługiwało ono na uwzględnienie. Zamawiający nie wykazał zasadności decyzji zaniechania podziału zamówienia na części. Jak podniósł odwołujący w uzasadnieniu odwołania, były to dwie oddzielne inwestycje, które będą realizowane na podstawie dwóch odrębnych pozwoleń na budowę, a także w dwóch różnych lokalizacjach. Skład orzekający nie przeczył, że są to lokalizacje ze sobą sąsiadujące, jednak dowód zamawiającego w postaci mapy pokazuje, że jest to odległość niecałych 200 m w linii prostej przebiegającej przez ogródki działkowe. Nie jest więc to sąsiedztwo bezpośrednie. Nawet jeśli przyjąć, że jest możliwa, organizacja jednego placu budowy lub korzystanie z dwóch placów budowy na potrzeby obu inwestycji, to nie jest to jednak wystarczający argument przemawiający za zaniechanym podziału tego zamówienia.

Co do argumentacji o zoptymalizowaniu procesu projektowania i produkcji prefabrykatów, w ocenie Krajowej Izby Odwoławczej to twierdzenie również nie zostało wykazane przez zamawiającego, a jak podniósł odwołujący z mapy do celów projektowych złożonej przez odwołującego na posiedzeniu z udziałem stron i uczestników wynika, że w obu lokalizacjach budynki będą mieć inne kształty. Nie było więc jasne dla składu orzekającego, jak ta okoliczność miała by wpłynąć na zoptymalizowanie procesu produkcji elementów prefabrykowanych. Krajowa Izba Odwoławcza nie przeczyła, że dla zamawiającego łatwiejszym organizacyjnie rozwiązaniem byłoby powierzenie wszystkich robót budowlanych jednemu wykonawcy. Chodzi jednak o to, że okoliczność ta sama w sobie nie może stanowić wystarczającego uzasadnienia dla zaniechania podziału zamówienia na części. Zawsze bowiem ten argument będzie aktualny jednak są to jedynie względy odnoszące się do sytuacji zamawiającego, a nie do samego przedmiotu zamówienia.

Zdaniem składu orzekającego powody zaniechania podziału zamówienia na części powinny wynikać ze specyfiki przedmiotu zamówienia, a nie z preferencji zamawiającego. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Zamówień Publicznych z dnia 18 marca 2025 r., XXIII Zs 164/25, który oddalając skargę wykonawcy kwestionującego zaniechanie Zamawiającego podziału zamówienia na części zaakcentował, że (…) „zamawiający obszernie i wiarygodnie wyjaśnił, że zamówienie bez powiązania urządzeń nie ma dla niego znaczenia, z tych względów nie może modernizacji systemów SRK udzielić jako odrębnego zamówienia” (…) „skarżący nie udowodnił, że wydzielenie zamówienia pozostanie bez wpływu na osiągnięcie zamierzonego celu przez zamawiającego w realizacji zamówienia i funkcjonowaniu całego systemu” (…) „istotna była w sprawie zasada autonomii decyzji zamawiającego, który co do zasady ponosi odpowiedzialność za czynności dokonywane w trybie zamówień publicznych i decyzja o takiej formule zamówienia nie budzi wątpliwości już tylko w związku z przedstawioną analizą i ryzykami dla prawidłowości funkcjonowania ruchu kolejowego w czasie modernizacji, gdyby zakres zamówienia został podzielony” (…).

Tymczasem powody zaniechania podziału zamówienia na części, na które powoływał się zamawiający nie wynikały ze specyfiki przedmiotu zamówienia, lecz były to przyczyny leżące po stronie zamawiającego. Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę, że zamawiający podczas rozprawy przyznał, iż nie dokonał żadnej symulacji finansowej w celu zweryfikowania tezy o zmniejszeniu kosztów pośrednich. Natomiast złożone przez zamawiającego dowody nie były wystarczające, aby uznać to twierdzenie za przekonujące i mogące usprawiedliwiać zaniechanie takiego podziału. Mając na uwadze powyższe Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że nie ma przeszkód, aby zamówienie zostało podzielone na dwie części, przy jednoczesnym dopuszczeniu złożenia zamówienia na obie części.

Analiza odpowiedzi na odwołanie prowadziła ponadto do wniosku, że zamawiający prezentuje stanowisko zgodnie z którym nie ma on obowiązku dzielenia zamówienia na części, gdyż jest to jedynie jego uprawnienie. Zdaniem składu orzekającego stanowisko to zamawiający wywodził z brzmienia art. 91 ust. 1 ustawy Pzp i użytego tam sformułowania „może”. Zgodnie z art. 91 ust. 1 ustawy Pzp zamawiający może udzielić zamówienia w częściach, z których każda stanowi przedmiot odrębnego postępowania o udzielenie zamówienia, lub dopuścić możliwość składania ofert częściowych w ramach jednego postępowania o udzielenie zamówienia, określając zakres i przedmiot części oraz wskazując, czy ofertę można składać w odniesieniu do jednej, kilku lub wszystkich części zamówienia. Skład orzekający zwrócił uwagę, że art. 91 ust. 2 ustawy Pzp wskazuje na obowiązek podania w dokumentach zamówienia powodów niedokonania podziału zamówienia na części. W uchwale z dnia 3 września 2025 r., KIO/KU 13/25, Krajowa Izba Odwoławcza zwróciła uwagę, że celem art. 91 ust. 2 ustawy Pzp jest umożliwienie wniesienia odwołania przez wykonawców na brak podziału zamówienia. Nie jest więc tak, jak twierdził zamawiający w odpowiedzi na odwołanie, że wykonawcy nie przysługuje uprawnienie do kwestionowania powodów niedokonania podziału zamówienia na części. Skład orzekający uznał, że przepisy art. 91 ust. 1 i 2 ustawy Pzp należy rozumieć w ten sposób, że zamawiający jako gospodarz postępowania o zamówienie ma uprawnienie do kształtowania jego ram, w tym podjęcia decyzji o ewentualnym podziale zamówienia na części (bądź zaniechania takiego podziału) jednak decyzja ta każdorazowo może podlegać kontroli np. w trybie środków ochrony prawnej.

Decyzja zamawiającego co do zaniechania podziału zamówienia na części podlega kontroli w trybie środków ochrony prawnej.

Mając na uwadze powyższe Krajowa Izba Odwoławcza nakazała zamawiającemu dopuszczenie możliwości składania ofert częściowych, na część dotyczącą obiektu 1 w rejonie ulicy Jarzębowej oraz na część dotyczącą obiektu 2 w rejonie ulicy Kotarbińskiego. Skład orzekający zwrócił również uwagę na kompetencje Zamawiającego wynikające z treści art. 91 ustawy Pzp pozostawiając zamawiającemu swobodę w zakresie określenia czy ofertę można składać w odniesieniu do jednej, kilku lub wszystkich części zamówienia.

Wyrok z dnia 9 stycznia 2026 r., KIO 5073/25