Moment udzielenia żądanej gwarancji zapłaty za roboty budowlane

Uwagi ogólne

Gwarancja zapłaty za roboty budowlane została uregulowana w art. 649[1] - 649[5] k.c.

Gwarancji zapłaty za roboty budowlane inwestor udziela wykonawcy (generalnemu wykonawcy) w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych.

Nie można przez czynność prawną wyłączyć ani ograniczyć prawa wykonawcy (generalnego wykonawcy) do żądania od inwestora gwarancji zapłaty, a odstąpienie inwestora od umowy spowodowane żądaniem wykonawcy (generalnego wykonawcy) przedstawienia gwarancji zapłaty jest bezskuteczne.

 Wykonawca (generalny wykonawca) robót budowlanych może w każdym czasie żądać od inwestora gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora.

Jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia.

Brak żądanej gwarancji zapłaty stanowi przeszkodę w wykonaniu robót budowlanych z przyczyn dotyczących inwestora.

Inwestor nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania robót budowlanych, jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących inwestora. Jednakże w wypadku takim inwestor może odliczyć to, co wykonawca (generalny wykonawca) oszczędził z powodu niewykonania robót budowlanych.

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi

W wyroku z dnia 7 lipca 2017 r., I ACa 601/17, Sąd Apelacyjny w Łodzi powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10 maja 2017 r., ACa 187/17 , zwrócił uwagę, że „z nieuzyskaniem żądanej gwarancji zapłaty mamy do czynienia zarówno w przypadku, gdy w prawidłowo wyznaczonym terminie inwestor nie wydał wykonawcy dokumentu gwarancji, jak i w sytuacji, w której gwarancja została ustanowiona, a dokument wydany, niemniej jej treść jest sprzeczna z żądaniem wykonawcy lub wykracza poza zakres dopuszczalnej swobody kształtowania treści gwarancji (tak P. Drapała, w: J. Gudowski (red.), Kodeks Cywilny. Komentarz, 2017 tom IV, część szczególna, uwaga 1 do art. 649[4] § 1 k.c.).

W rozpatrywanej sprawie gwarancja udzielona przez Bank (...) w W. nie spełniała oczekiwanych przez powoda warunków gwarancji zapłaty za roboty budowlane. Z umowy o udzielenie gwarancji zawartej w dniu 24 sierpnia 2015 r. pomiędzy stroną pozwaną a gwarantem oraz z samego dokumentu gwarancji wynikało, że jej przedmiotem jest gwarancja zapłaty za „zakupione towary i usługi” w ramach umowy nr (...), co w profesjonalnym obrocie gospodarczym winno być odróżnione od wynagrodzenia za roboty budowlane. Strony sporu łączyła umowa, która zawierała elementy umowy o dzieło (prace projektowe), umowy o roboty budowlane i umowy sprzedaży (dostawa materiałów i sprzętu), a w tej sytuacji ograniczenie gwarancji do zapłaty za towary i usługi może świadczyć o celowym ograniczeniu odpowiedzialności gwaranta jedynie do niektórych roszczeń z umowy z dnia 4 marca 2015 r. Rację miał zatem powód zwracając w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji uwagę, że gwarancja zapłaty nie stanowiła zabezpieczenia zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane. Wydaje się, że te wątpliwości podzielała także pozwana Gmina, skoro to z jej inicjatywy gwarant - Bank (...) w oświadczeniu z dnia 14 stycznia 2016 r. (k 206) dokonał swoistej wykładni swojego oświadczenia woli. Dokument ten jest jednak o tyle pozbawiony znaczenia prawnego, że powstał nie tylko po złożeniu przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy o roboty budowlane, ale nawet po upływie okresu, na jaki gwarancja została udzielona. W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że strona pozwana za pomocą powołanego dokumentu skutecznie wykazała, iż zgodnym zamiarem stron i celem umowy o udzielenie gwarancji objęte zostało wynagrodzenie należne powodowi z tytułu wykonanych robót budowlanych, a nie tylko zapłata za towary i usługi, jak wynika z literalnego brzmienia tej umowy oraz samego dokumentu gwarancji. Reasumując, gwarancja zapłaty udzielona została na warunkach odbiegających od oczekiwań wykonawcy i przez niego nie zaakceptowanych i choćby z tej tylko przyczyny nie sposób uznać, że strona pozwana w terminie wywiązała się z obowiązku uzyskania wymaganej przez powoda gwarancji zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane. (…)

Sąd Apelacyjny zwrócił również uwagę, że „na udzielenie gwarancji bankowej składają się dwa stosunki prawne. Według ustawowego określenia bank udziela gwarancji na zlecenie określonego podmiotu. Pomiędzy bankiem a tym podmiotem dochodzi więc do zawarcia umowy zlecenia, w której bank zobowiązuje się do zawarcia umowy gwarancji. Istotą tej umowy jest jednostronne zobowiązanie banku (gwaranta), że po spełnieniu przez podmiot uprawniony (beneficjenta gwarancji) określonych warunków zapłaty, które mogą być stwierdzone określonymi w tym zapewnieniu dokumentami załączonymi przez beneficjenta do sporządzonego we wskazanej formie żądania zapłaty, bank ten (gwarant) wykona świadczenie pieniężne na rzecz beneficjenta gwarancji - bezpośrednio albo za pośrednictwem innego banku. W konsekwencji stosunek gwarancji powstaje na podstawie umowy między gwarantem a beneficjentem gwarancji (wierzycielem) o charakterze jednostronnie zobowiązującym i na jej podstawie powstaje odrębny stosunek prawny, nieakcesoryjny wobec stosunku podstawowego (tak m.in. Z. O. - Prawo bankowe. Komentarz, LEX 2013, teza 1 do art. 81; SN w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 marca 2013 r. w sprawie I CSK 630/12, LEX nr 1341650).

Z art. 81 ust. 2 ustawy Prawo bankowe wprost wynika przy tym, że udzielenie i potwierdzenie gwarancji bankowej następuje na piśmie. Tym samym dopiero wydanie dokumentu gwarancji beneficjentowi i jego przyjęcie, a zatem moment, w którym dotarło do beneficjenta oświadczenie woli gwaranta w wymaganej przez prawo formie pisemnej i oświadczenie to zostało zaakceptowane, jest chwilą zawarcia umowy gwarancji i tym samym stanowi czynność, o jakiej mowa w art. 649[1] § 1 k.c.

W tym stanie rzeczy, całkowicie chybione pozostają wywody apelacji wskazujące, że do udzielenia gwarancji dochodzi w chwili, w której bank zawrze umowę zlecenia wystawienia gwarancji z inwestorem, a następnie wystawi dokument gwarancji. Konstytutywnym elementem każdej umowy, w tym także stosunku obligacyjnego gwarancji bankowej jest wszak dotarcie oferty zawierającej oświadczenie woli gwaranta do adresata i przyjęcie tej oferty. W realiach sporu strona pozwana nie dostarczyła wymaganego dokumentu gwarancji bankowej w terminie umożliwiającym powodowi zapoznanie się z gwarancją i ocenę, czy spełnia ona oczekiwane przez niego warunki. Nie sposób zatem uznać, że strona pozwana w terminie uczyniła zadość obowiązkom z art. 649[1] § 1 k.c.

Skutki prawne nieuzyskania przez wykonawcę gwarancji zapłaty w terminie wskazanym w żądaniu skierowanym do inwestora określa art. 649[4] k.c. Zgodnie z przepisem art. 649[4] § 1 k.c. jeżeli wykonawca nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia.

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 lipca 2017 r., I ACa 601/17


http://orzeczenia.lodz.sa.gov.pl/content/$N/152500000000503_I_ACa_000601_2017_Uz_2017-07-07_001